forum.lorica.pl Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Muszkiet?
Autor Wiadomość
Tomisz 
Szanc-chłop


Wiek: 41
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 446
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-10-07, 12:59   Muszkiet?

Kumoterki i kumotrzy!
Co sądzicie o tej aukcji:
http://www.allegro.pl/ite...ki_gratisy.html
Okazja czy dziadostwo?
_________________
~ Zaciężna Rota Piechoty Polskiej - Krakowski Oddział Szturmowy (KOS) ~ ;-)
~ Enlisted Rota of Polish Infantry - Cracovia Onrush Squad ~ :D
 
 
 
Jarek z Bośni 

Wiek: 54
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 726
Wysłany: 2008-10-07, 13:46   

Za fajnie nie wygląda. Przy takim sprzęcie zazwyczaj robi się zbliżenia detali, takich jak zamek, cyngiel itp. Takie "komórkowe" zdjęcia nie dają wyobrażenia o jakości sprzętu.
Może się okazać wydaniem na szajc połowy kwoty broni którą możesz zareklamować, poprawić a ostatecznie oddać.
 
 
Konrad 


Wiek: 43
Dołączył: 22 Kwi 2006
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-07, 15:49   

Zawsze możesz napisać maila do wystawiającego z prośbą o przesłanie dokładnych zdjęć konkretnych elementów broni. Poza tym można spytać, kto wykonał muszkiet i skąd pochodzi lufa. Kto wie, może to jednak jest okazja...
_________________
"Pamiętajcie, że stoicie przed cudzoziemcami. Umierajcie jak Hiszpanie." - kapitan hiszpańskich korsarzy tuż przed egzekucją w Port Royal
 
 
Szuan 


Wiek: 45
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 605
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-10-08, 15:29   

główne pytanie czy zdjęcie przedstawia akurat ten model na sprzedaż czy też inny acz podobny ;-)
 
 
Szuan 


Wiek: 45
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 605
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-10-08, 15:29   

poza tym używamy muszkietów bez forkietów, jak będzie za duży to sobie nie postrzelasz...
 
 
Konrad 


Wiek: 43
Dołączył: 22 Kwi 2006
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-10-08, 22:22   

Nie doceniasz krzepy naszego sapera - to błąd :twisted:
A tak naprawdę to i tak nie kupowałbym w ciemno i trzeba pojechać i dokonać transakcji face to face...
_________________
"Pamiętajcie, że stoicie przed cudzoziemcami. Umierajcie jak Hiszpanie." - kapitan hiszpańskich korsarzy tuż przed egzekucją w Port Royal
 
 
Tomisz 
Szanc-chłop


Wiek: 41
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 446
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-10-09, 08:55   

No więc prawdę powiedziawszy zgadzam się z Konradem, a poza tym wolę krótszą broń. Myślę o takiej jak ma Pan Oficiesz na zamek skałkowy. Bo jako saper nie mam jak arkebuza na plecy dać nie mówiąc o muszkiecie.
Ale koleś odpisał więc podaje Wam gdyby ktoś może był zainteresowany:

Cytat:
Producentem jest p. Banela, lufa pochodzi od przeciwlotniczego karabinu maszynowego (bez gwintu) kaliber 15,6mm


O tyle jest to ciekawe, że można z niego strzelać kulami, jeśli jest to lufa od karabinu, jest to zapewne wytrzymały element?

I foty:





_________________
~ Zaciężna Rota Piechoty Polskiej - Krakowski Oddział Szturmowy (KOS) ~ ;-)
~ Enlisted Rota of Polish Infantry - Cracovia Onrush Squad ~ :D
 
 
 
Krzysztof
[Usunięty]

Wysłany: 2008-10-09, 09:22   

jako saper może byś raczej potrzebował garłacza jakiegoś albo granatnik? :D

orig.jpg
Plik ściągnięto 681 raz(y) 172,39 KB

 
 
Tomisz 
Szanc-chłop


Wiek: 41
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 446
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-10-09, 18:48   

Hmmm... hmmm... :roll:
Co na to 'ojcowie' roty?
_________________
~ Zaciężna Rota Piechoty Polskiej - Krakowski Oddział Szturmowy (KOS) ~ ;-)
~ Enlisted Rota of Polish Infantry - Cracovia Onrush Squad ~ :D
 
 
 
Szuan 


Wiek: 45
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 605
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-10-09, 19:01   

ja bym na Twoim miejscu umówił się ze sprzedającym, że dajesz sobie prawo do rozmyślenia się w ciągu tygodnia... Ale faktycznie preferujemy krótsze lufy. jakby co to z chęcią mogę obciąć, mam już w tym wprawę ;-) A co do strzelania z karabinów bez atestów na ostro a kul to ja mówię zdecydowane nie. Znam człowieka co strzelał z indyjskiego AN IX ;-) . Trochę musiał leczyć twarz i ręce...
 
 
Olo 
SS (Saigon Survivor)


Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 4008
Wysłany: 2008-10-10, 08:48   

Tomisz, a nie chciałbyś arkebuza? Nie mówię o moim;), kombinujemy większe zamówienie. Gdzieś. Jakoś niedługo...?
_________________
'I do not believe the presence of moisture in the air is sufficient reason to overturn society's usual sensible taboo against wielding spiked clubs at eye level.'

Deeba's dad on umbrellas
 
 
Jarek z Bośni 

Wiek: 54
Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 726
Wysłany: 2008-10-10, 09:44   

O wyrobach Banela wiedzą coś w WKS-ie. Opinie nie są najlepsze. Poza tym graniasta lufa w opelotce ? Dziwne. Pomysł z krótką bronią nie jest taki zły, jakiś kołowy półhak.
 
 
Szuan 


Wiek: 45
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 605
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-10-10, 13:13   

ja mam zamiar sobie przez zimę zrobić albo arkebuz albo przynajmniej karabin skałkowy (ale skałkowy z XVII wieku a nie jak te które posiadam, XIX wieczne). Lufę z atestem można kupić za 200-300PLNów. Kolba to już żmudna ciesielka ale do wykonania. Zamek to najtrudniejszy element, ale może uda się coś zaprojektować...
 
 
Tomisz 
Szanc-chłop


Wiek: 41
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 446
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-10-10, 14:55   

No chciałbym arkebuz ale jak mam się z nim tak 'bujać' jak wy :(
I może lepiej na zamek skałkowy - czy taka opcja arkebuzów też jest?
_________________
~ Zaciężna Rota Piechoty Polskiej - Krakowski Oddział Szturmowy (KOS) ~ ;-)
~ Enlisted Rota of Polish Infantry - Cracovia Onrush Squad ~ :D
 
 
 
Szuan 


Wiek: 45
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 605
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-10-10, 15:40   

zamek skałkowy powstał właśnie w XVII wieku. W encyklopedii broni dawnej Hartinka napisano że pierwszy prawdziwy zamek skałkowy powstał około 1610 roku. Dosyć szybko wszedł do uzbrojenia oddziałów osłaniających artylerię, gdzie obecność palących się lontów była niewskazana ze względu na dużą ilość prochu ;-) .
Zamki kołowe nigdy nie były powszechne gdyż przy ówczesnej technologii były bardzo drogie. Oprócz tego że były drogie to tez bardzo zawodne, ze względu na zabrudzenie które zacinało broń. Dlatego też nie można mówić o tym że zamki kołowe były następstwem lontowych. te dwa systemy istniały równolegle. Około 1550 roku powstały zamki zatrzaskowe, które były prymitywnymi zamkami skałkowymi. Ciekawostka jest, że na przykład w armii angielskiej wprowadzono powszechnie zamki skałkowe około roku 1650, by po kilkunastu latach wrócić do systemu lontowego ;-) . Podobno wsteczna rewolucja nastąpiła w polskiej armii w okresie królestwa polskiego. W 1821 roku wprowadzono karabiny z zamkiem kapiszonowym, ale po wybuchu powstania listopadowego masowo przerabiano je na skałkowe (czyli ewolucyjnie starsze), gdyż w kampanii wojny zimowej niedoświadczeni żołnierze (w tamtym okresie ćwiczenia strzeleckie uważano za nieważne, męczono za to wyrafinowane figury z musztry) nie potrafili marznącymi dłońmi założyć kapiszonów na kominki, zaś po oddaniu strzału usunąć resztki kapiszona.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo
 
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 14